Witam serdecznie wszystkich internetowych wędrowców na moim pierwszym blogu i zapraszam do jego lektury.

Another World zapomniany hit sprzed wielu lat.

Grę, którą chciałem wam dzisiaj przedstawić jest nadal wiecznie żywa w moim sercu. Zapewne niewielu z was w ogóle słyszało o jej istnieniu a jeszcze mniej w nią grało. Ale jednak uparłem się żeby ja opisać, nawet jeżeli garstkę osób miałoby to zaintereswać. Pisząc o niej chciałbym złożyć jej hołd. Wynika to z wielu powodów. Jednym z nich jest,to że grałem w nią na moim pierwszym komputerze (Amiga 600) i wtedy zrobiła na mnie ogromne wrażenie swoim nowatorskim podejściem do tematu. Pamiętam do dzis filmowe intro, które w owych czasach (1991) było czymś niespotkanym i bardzo rzadkim. A może dlatego tak dobrze utkwiła mi w pamięci gdyż nie miałem wcześniej do czynienia z grami komputerowymi? Ale jedno jest pewne gra mimo, że jest krótka to dostarczyła mi wielu wspaniałych i nie zapomnianych przeżyć. Powiem szczerze że z chęcią wracam do niej i za każdym razem bawię się tak samo dobrze, mimo ze już od premiery minęło kilkanscie lat.

Dla tych, którzy nie wiedzą powiem, że "Another World" jest to przygodowa platformówka składającą się z dużej ilości elementów akcji przeplatanych elementami logicznymi. Głównym bohaterem jest naukowiec o imieniu Lester, który w wyniku nieudanego eksperymentu zostaje przeniesiony do obcego i złowrogiego świata, gdzie aby przeżyć musi stawić czoła wielu niebezpieczeństwom. W tym świecie rządzi brutalna siła gdzie również wszechobecne jest cierpienie i panuje niewolnictwo. Już od samego początku musimy ciągle uciekać, przed przeważającymi siłami strażników i żołnierzy. Jednak na szczęście gra nie polega na tylko na tym elemencie. wplecione zostały także elementy zręcznościowe i przede wszystkim logiczne, co w w znaczący sposób wpływa na poziom rozgrywki i czyni ją nieszablonową oraz momentami zaskakującą. Autorzy już od samego początku zaskakują nas, gdyż jak się szybko okazuje, gry nie będziemy przechodzili sami, lecz będzie nam towarzyszyła człekokształtna istota zamieszkującą tą planetę, która stała  się niewolnikiem jak my. Jak na tamte czasy było nowatorskie podejście do tematu. Dzięki temu rozgrywka została urozmaicona o dodatkowy element. Kompan naszej niedoli jak się szybko okaże będzie bardzo pomocny w wielu sytuacjach i nie będzie tylko tłem dla rozgrywki. Obaj bohaterzy będą się nawzajem uzupełniać i sobie pomagać.

Grafika wyswietlana jest w trybie 2D (przypomina ówczesne platformówki) i wydaje się byc surowa i prosta, ale na szczęście wychodzi to tylko na dobre produkcji, gdyż dodaje to swoistego klimatu i kolorytu. Postacie składają sie z wielokątów co było w tych czasch pewnym nowum i krokiem na przód w rozwoju gier.

W 2006 roku na rynku pojawiła się nieco przerobiona wersja gry pod tytułem: "Another World: 15th Anniversary Edition", która posiadała możliwość wyboru rozdzielczości, lepszą (ładniejszą?)grafikę (powiedziałbym,że bardziej dopieszczoną), zremasterowaną ścieżkę dźwiękowa oraz  współpracuje z najnowszymi systemami operacyjnymi z rodziny Windows. Dodatkowo dołączono do zestawu zremasterowana ścieżkę dźwiękowa z gry na płycie CD Audio.


Jeśli ktoś miałby mnie spytać o najlepszą grę w mojej długiej przygodzie z komputerami to prawdopodobnie powiedziałbym że była to właśnie Another World:). Jeśli zainteresowała cię ta gra a jeszcze w nią nie grałeś to serdecznie namawiam do spróbowania swoich sił. Na pewno swojego wyboru nie pożałujesz:).
Wymagania wersji "Another World: 15th Anniversary Edition":
Microsoft® Windows® 98/ME/2000/XP; procesor Pentium 200 MHz; 256 MB pamięci RAM; napęd CD-ROM x16; karta 3D z 32 MB pamięci zgodna z DirectX™; karta dźwiękowa zgodna z DirectX™; DirectX™ 8.1.






Intro z wersji "Another World: 15th Anniversary Edition"

 

 Pełna rozgrywka wraz z intrem



6 komentarzy:

  1. Podzielam twój zachwyt AW, gdyż według mnie nie jest to zwykła gra, ale kawałek działa sztuki-niestety mam wrażanie, że jest trudna w odbiorze dla dzisiejszego gracza, ze względu na surową oprawę graficzną.Jest to najlepsza gra w jaką grałem i która odcisnęła na mnie tak mocne piętno

    artek

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten dzień przejdzie do historii ponieważ pojawił się pierwszy komentarz:) Dzięki za wpis.
    A tak poważnie to rzeczywiście gra jest trudna w odbiorze ze względu na swój unikalny i specyficzny klimat podparty dodatkowo surową grafika ale na pewno nie brzydką!
    W erze "łatwych w konsumpcji gier" takie gry raczej nie stały by się hitami które osiągnęły by zawrotną liczbę sprzedanych kopii , jak Call off duty czy Crysis albo odgrzewany kotlet na spalonej patelni Need for speed z duża ilością starego i zjełczałego tłuszczu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. z nowszych pozycji w klimacie AW/Flashback'a/Oddworld'a przychodzi mi jedynie na myśl "Limbo"-gorąco polecam, za klimat i dość surową grafikę.

    artek

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do Flash Backa to powiem, ze sporo godzin spędziłem na nim grając z równie zapalonym graczem co ja z moim byłym sąsiadem. Pamietam, ze w tamtych latach Flash back był mylnie przez większość środowiska graczy określany duchowym spadkobierca Another World. Moim zdaniem to jest nie do końca prawda mimo tego, ze te gry zostały zrobione przez tą sama firmę Delphine Software, to jedna druga gra w żaden sposób nie nawiązuje do poprzedniczki w żaden sposób, nawet inne są zasady sterowaniem postaci inna zupełnie fabuła itd. Nie zmienia to faktu że obie gry pamiętam do dnia dzisiejszego jak dziesięć przykazań:). Co do Oddworld'a to widziałem przez chwile grę u kumpla na pececie i rzeczywiście równie specyficzna gra co Another World. Niestety nigdy w nią nie zagrałem ponieważ bardzo długo nie mogłem przesiąść się z klasycznej Amigi na Peceta i dlatego w tym temacie mam dziurę. To samo tyczy się wielu gier z lat 90 na peceta które dopiero dzisiaj poznaje. Ale chyba wszystkich nie nadrobię bo życie takie krótkie i kruche nigdy nie wiadomo kiedy się skończy (ihtius przestań smucić bo wpędzisz w depresję jedyną osobę która udziela komentarzy na twoim forum:))))
    O Limbo nic nie słyszałem, jedynie kojarzy mi się z taka starą gra przygodową na Peceta o podobnym tytule, ale nie mogę sobie przypomnieć drugiej części tytułu, szkoda bo była fajna. Widziałem ja również na Pececie.

    Mniemam Artek, ze jesteś graczem "starej daty", jak ja bo pamiętasz takie tytuły:)
    Wiec mamy sporo wspólnego. Może coś z tego wyniknie:).

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaa... już przypomniałem sobie tytuł tej gry z lat 90, to Flimbo Quest i nie była to gra przygodowa ale raczej platformówka i wyszła na wiele komputerów wpierw na Commodore 64 później na Amigę i PC i chyba Atari ST. http://www.youtube.com/watch?v=N0gz4Vi0-oA

    Właśnie obejrzałem sobie jeden z filmików na YouTubie i powiem że ten Limbo to strasznie mroczna i momentami straszna gra raczej nie dla dzieci, fajny był moment z pająkiem http://www.youtube.com/watch?v=GCA79zPaQe0&feature=related. Kiedyś obczaję tę grę bo lubię nie szablonowe platformówki a ta wydaje się być smakowitym kaskiem, dzięki za info:).

    OdpowiedzUsuń
  6. można pobrać demko Limbo ze steama

    artek

    OdpowiedzUsuń