Witam serdecznie wszystkich internetowych wędrowców na moim pierwszym blogu i zapraszam do jego lektury.

Hard Reset.

W Polsce i na całym świecie miała niedawno swój debiut  cyberpunkowa futurystyczna strzelanina „Hard Reset. Jest to Polska pierwszoosobowa strzelanina studia FLYING WILD HOG, w którego skład wchodzą weterani polskiego przemysłu gier z takich firm, jak: PEOPLE CAN FLY, CD PROJEKT RED i CITY INTERACTIVE.  Akcja produkcji dzieje się w przyszłości w jedynym z ocalałych miast ludzkości - Bezoar. Wcielamy się w postać majora Fletchera, który jest weteranem wojennym i najemnikiem. Jest on  także prawdopodobnie ostatnią nadzieją  wymierającej rasy ludzkiej. 
Ludzkość w XXV wieku zamieszkuje potężne miasta molochy, gdzie broni się przed własnym wynalazkiem – superinteligencją, której podlega olbrzymia armia robotów chcąca zniszczyć  objawy wszelkiego życia na Ziemi, tego istniejącego w prawdziwej rzeczywistości jak i w wirtualnej. Większość mieszkańców Ziemi istnieje tylko wirtualnie w tak zwanym wielkim banku danych – Sanktuarium. Majorowi Fletcherowi w którego się wcielamy wraz z agentami korporacji przyjdzie zaciekle bronić tego miejsca  przed przeważającymi siłami sztucznej inteligencji.


Fabuła może nie jest jakoś nadzwyczajnie rozbudowana, ale w grach pokroju: Doom, Serious Sam czy Painkiller w zupełności wystarczała i wystarcza. Komiksowe przerywniki pomiędzy etapami  przybliżają nam fabułę rozgrywki, która mimo tego, że nie jest zbytnio spójna i jest dziurawa to  wystarczająco ciekawie jest przedstawiona.
Arsenał środków zagłady jest dosyć skromny. Posiadamy tylko dwie bronie, ale na szczęście można je ulepszyć w dodatkowe tryby strzelenia różnymi rodzajami amunicji. Każdy tryb posiada swój alternatywny strzał. Nasz wielofunkcyjny karabin potrafi  strzelać zwykłymi pociskami,  granatami,  plazmowymi pociskami czy skondensowanym promieniem czystej energii. Łącznie mamy dziesięć różnych narzędzi zniszczenia – pięć z normalną amunicja i pięć z energetyczną – które możemy dodatkowo ulepszyć. Dzięki temu możemy niczym nie skrepowani siać prawdziwe zniszczenie i pożogę wśród nacierających na nas niezliczonych fal wrogów.
Liczba wrogów do eksterminacji jest duża. Chociaż na początku gry atakują nas w małych grupkach to jednak lepiej jest wykorzystywać otoczenie przy ich niszczeniu, gdyż wtedy nasze spluwy nie są jeszcze ulepszone. Z kilku powodów warto jest korzystać z otoczenia przy niszczeniu dużych hord przeciwników. Po pierwsze ma to znaczenie taktyczne, gdyż w pewnym momencie nie będziemy w stanie odeprzeć równocześnie kilku atakujących nas hord przeciwników i dlatego bez problemu wybuchające otoczenie w postaci beczek czy urządzeń elektrycznych niewątpliwie pomoże nam w walce.
Także wybuchy i eksplozje urządzeń elektrycznych są bardzo widowiskowe więc warto na nie popatrzeć.  W późniejszych etapach rozgrywki kiedy nasze spluwy odpowiednio wyposażymy wówczas będziemy prawdopodobnie rzadziej korzystać z pomocy śmiercionośnego otoczenia bo cały arsenał możliwości będziemy mieli przy sobie, a szkoda bo patrzenie jak roboty smażą się w prądzie elektrycznym ze zniszczonego automatu jest wręcz bezcenne.


Rozgrywka jest dosyć dynamiczna ze względu na dużą ilość nacierającego na nas różnorodnego „śmiercionośnego żelastwa”. Strzelanie do przeważającej ilości przeciwników potrafi dać satysfakcję i radochę mimo, że kieruje się prostymi zasadami  jak za czasów starych i dobrych shooterów (Doom, Serious Sam). Ta prostota rozgrywki mnie jednak nie raziła czy przeszkadzała podczas grania. Nawet mogę powiedzieć, że jest to plusem, jeśli ktoś szuka tego typu nieskrepowanej i prostej rozgrywki na kilka godzin. Moim zdaniem produkt lokuje się mocno w środku tabeli. Niezła grafika, dźwięk i satysfakcja z eksterminacji rzeszy przeciwników pozwalają wystawić jej pozytywną ocenę.

3 komentarze:

  1. gra jest świetna, niedługo wyjdzie jakaś specjalna edycja dodająca kilka nowych map i chyba jakieś łatki. Mam nadzieję że ci którzy kupili tę grę będą mogli po prostu ściągnąć nową wersję, bo czułbym się z lekka oszukany :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt produkcja jest bardzo klimatyczna mimo, że opiera się na prostych schematach i zasadach to potrafi wciągnąć na długie godziny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecież ta gra jest chyba na steamie więc steam sobie sam dociągnie takowy update do gry i wszystko będzie śmigać jak należy :)

    OdpowiedzUsuń