Witam serdecznie wszystkich internetowych wędrowców na moim pierwszym blogu i zapraszam do jego lektury.

Chrome.

Przyznam się szczerze, że lubię wracać do niektórych gier, które w dalekiej przeszłości dane mi było ukończyć. Nie wiem na czym ten fenomen starszych  gier się opiera.   Może przemawia za tym chęć poczucia na nowo tych doznań jakie towarzyszyły mi podczas mojego pierwszego grania w dany produkt.  A może… nieważne nie ma co sie nad tym dłuzej rozwodzić.
 Jedną z takich gier do których wróciłem po kilku latach jest produkcja naszej rodzimej firmy Techland - Chrome oraz jej następca Chrome Specforce. Musze jednak stwierdzić, że Chrome bardziej przypadł mi do gustu niż część następna.  W jedynce jest niezła fabuła jak na tamte czasy natomiast w dwójce jest lepsza nieco grafika, ale fabułą niestety nie dorównuje Chrome a szkoda. Jednak mimo to obie części ukończyłem niemalże  z wypiekami na twarzy.  Przed Chrome Polacy jedynie potrafili robić słabe gry FPS. Techland postanowiło więc  zmienić ten niekorzystny stan rzeczy wydając właśnie Chrome. Po kilku latach okazało się, że Techland potrafiło zrobić więcej udanych gier, tego dobitnymi przykładami są trzy części Call of Juarez, które miały swoje jakże udane premiery w Polsce, na zachodzie i w USA. Wreszcie mogliśmy odetchnąć z ulgą bo znalazła się firma, która złamała stereotypy o słabych grach znad Wisły.  Lecz muszę tutaj "wlać" trochę dziegciu do beczki pełnej miodu. Do Chrome nie można podchodzić bez zainstalowania wszystkich dostępnych pachty bo gra zawiera sporo bugów, które mogą nas zrazić do niej. Poprawki dodają także nowe tryby rozgrywki i tym samym nowe pojazdy, więc warto je zainstalować. Szkoda, ze twórcy nie wydali obecnie patcha/y które mógłby na przykład dodać obsługę monitorów panoramicznych i innych nowoczesnych technologii. Chociaż nadal są dostępne trzy bądź cztery serwery do trybu multiplayerowego tylko niewiele osób uczestniczy w nich. Jak widać gra jest trochę już zapomniana przez historię. Dlatego postanowiłem co nieco o niej skrobnąć na swoim blogu, gdyż robię to ostatnio dosyć rzadko, ale nie wynika to z mojego lenistwa, ale z różnych problemów zdrowotnych.






Teraz chciałbym trochę "pozrzędzić" o fabule gry Chrome.  Gra jest futurystycznym FPS’em i przenosi nas w XXII wiek. Wiodącą role we wszechświecie wiodą olbrzymie korporacje, które także toczą ze sobą wojny o pozyskiwanie bezcennych złóż surowców. Wcielamy się w jednego z najemników, który znajduje się na usługach takiej korporacji a mianowicie – Protektoratu. Bolt Logan nasz bohater posiada bogatą przeszłość, gdyż zdążył już służyć w Korpusie Ekspedycyjnym i siłach Specforcu będąc bardzo dobrze opłacanym najemnikiem o dużym doświadczeniu. Nie jedna organizacja chciała by go widzieć w swoich szeregach. Jednak teraz czeka go równie trudne co niebezpieczne zadanie. W systemie składającym się z trzech planet i dwóch księżyców zwanych Valkirią zostały odnalezione bogate i bezcenne złoża dla których nie jedna organizacja rozpoczęły by wojnę. Jak widać fabuła jak na tamte czasy jest dosyć nowoczesna. Tego przykładem są nieoczekiwane zwroty akcji podczas jej zagłębiania. Żeby nie spoilerowac to napisze, że już na samym początku czeka nas niemiła niespodzianka, która nada nowego biegu wydarzeniom w grze. Warto jest naprawdę poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z tą produkcją dla jej fabuły.  Może rozwiązania w sferze grafiki na dzień dzisiejszy nie budzą już takich emocji jak kiedyś to jednak historia w niej przedstawiona toczy się wartko i momentami bardzo potrafi zaskoczyć gracza. 




 Silnik gry zwany taka samo jak gra był na tyle dobry, ze mógł wtedy konkurować z ówczesnym Unrealem 2 i grą Unreal 2: Awakening, w produkcje którą również dane mi było grac i ją ukończyć. Wiec na tym polu również nie musimy się wstydzić. Jedynie to mógłbym się przyczepić do dźwięków otoczenia bo jak dla mnie są za ubogie i słabo współtworzą klimat gry. Są to jedynie niemalże zapętlone sample. Muzyka włącza się w ważnych momentach gry, szczególnie podczas większej jatki czy podczas zwiedzania wrogich kompleksów wojskowych bądź walki z ważniejszymi przeciwnikami czy bossami i jest dla mnie na wystarczająco dobrym poziomie.







 Jeśli chodzi o ilość dostępnych graczowi "środków zagłady" to jest nieźle nawet powiedziałby, że bardzo dobrze bo jest naprawdę czym eliminować przeciwników. Jednak autorzy postawili nas w tym temacie przed pewnymi wyborami. Mianowicie nie można posiadać dwóch "większych" broni na przykład snajperki i karabinu maszynowego w naszym plecaku i ogromnej ilości amunicji do nich. Dlatego musimy rozsądnie wybierać nasza taktykę do zmieniających się warunków taktycznych na polu walki. Tutaj moim zdaniem należą się duże brawa dla twórców, gdyż dzięki temu prostemu zabiegowi nie mamy do czynienia z prostym fps’em gdzie możemy nieść niezliczona ilość broni i innych rzeczy. Fakt, utrudnia i urozmaica to znacząco rozgrywkę bo musimy przewidywać pewne sytuacje podczas walki. Ten pomysł wydaje się być prosty, ale w połączeniu z dużym AI przeciwników czyni z potyczki nie lada wyzwanie, oczywiście jeśli nie będziemy grali na najłatwiejszych poziomach trudności bo wtedy gra nie pokaże swoich „pazurków” W Chrome Specforce jest już więcej miejsca w plecaku i zmieszczą się spokojnie dwa rodzaje broni.






Najważniejszą rzeczą o jakiej nie można pominąć jest zastosowany w grze system implantów czyli wszczepów jakie posiada nasz bohater w swoim ciele. Rozwijają one w niespotykany dotąd sposób możliwości bojowe Logana. Bodajże po każdej misji dostajemy nowy wszczep. Jednak należy uważać przy ich używaniu, ponieważ jeśli za dużą ilość implantów uruchomimy w tym samym czasie to dojdzie do szybkiego przeciążenia systemu i naszemu bohaterowi pociemnieje nagle w oczach na chwilę. Dzięki temu nie można  używać implantów na „hulajdusza” i ile się zapragnie co wpływa także na poziom rozgrywki. Chociaż na najprostszym poziomie trudności można nawet spróbować przejść grę bez zbytniego używania tych implantów bo zwykli przeciwnicy nie stanowią jakieś dużej zapory do przejścia no chyba, że atakują cie w dużej grupie to wtedy musimy się uciec do używania wszczepów. Bądź kiedy musimy poradzić sobie z bossami i lepiej opancerzonymi oraz uzbrojonymi przeciwnikami.





 

Jeśli chodzi o przeciwników to zwykle spotykamy podczas naszych eskapad zwykłych żołnierzy, którzy uzbrojeni są w zróżnicowany sposób. Najbardziej jednak należy uważać na snajperów, którzy ze swoich wysokich wieżyczek wartowniczych potrafią bardzo celnie strzelać odbierając nam przy tym dużo zdrowia. Należy ich bardzo szybko eliminować używając jednocześnie takich implantów jak:  eye scope oraz targeting assistance. Wrodzy żołnierze natomiast nie kwapią się zbytnio do ucieczki jeśli potraktujemy ich granatami, ale reagują na nasze wystrzały i potrafią nas okrążyć oraz zaatakować w grupie. Czyli w tym temacie także nie jest źle. 
Podczas przemierzania gościnnych bądź mniej gościnnych terenów napotkamy również pojazdy bojowe takie, jak:, B303 Slider, ArmoBeatle 4, Golem IV, RMG Conquistador, Samson T7T, TC SteelGuardian,oraz T3 Corsair, który dowozi nas na miejsce misji.

Oto krótka ich charakterystyka:
B303 Slider jest jednoosobowym antygrawitacyjnym ślizgaczem, który z powodu swoich niewątpliwych zalet jak szybkość nieograniczona rodzajem powierzchni po której się porusza jest bardzo popularnym pojazdem i od roku 2192 używanym przez wojska pracujące w systemie Valkiria.

ArmoBeatle 4 jest natomiast opancerzonym nowoczesnymi materiałami ceramicznymi transporterem naziemnym uzbrojonym w 10 mm. działko HEX. Załoga składa się z kierowcy i pięcioro żołnierzy. Pojazd wyposażony jest również w kompleksowy system dowodzenia na nowoczesnym polu walki.

Golem IV – ciężki, kroczący i niezwykle wytrzymały pojazd będący standardowym mechem federacji. Uzbrojony w ciężkie działo HEX. Do jego niewątpliwych zalet należy również łatwość transportu. Jest także głównym pojazdem ciężkich jednostek lądowych natychmiastowej reakcji.

RMG Conquistador jest dwuosobowym łazikiem o napędzie na cztery koła stworzonym w 2184 roku w laboratoriach federalnych. Jest on także najbardziej popularnym pojazdem cywilnym na planetach krańcowych ludzkiej cywilizacji.

Samson T7T prawie doskonały transporter powietrzny o dużej nośności, niezwykłych warunkach lotnych i o równocześnie małym rozmiarze połączonym z wysoką precyzją wykonania.

TC SteelGuardian to lekki i kroczący pojazd produkowany przez TC dla prywatnych agencji i cywilnych jednostek bojowych. Cechuje go wysoka wytrzymałość na zmienne warunki środowiskowo  – pogodowe oraz staje się coraz bardziej poszukiwanym narzędziem zwiadowczym i chroniącym interesy korporacji.

Wiecej o broniach, pojazdach i implantach oraz misjach na stronie :


Chrome moim skromnym zadaniem w tamtych latach bało grą ambitną i zrealizowaną  z dużym rozmachem. Dzieje się tak dlatego, że przyjdzie nam zwiedzić zróżnicowane miejsca, ciekawe lokacje pełne niebezpiecznych misji oraz przeciwników. Dzięki cechom charakterystycznym Chrome jest dla mnie grą wybitną i kultową, która na długo zapadnie mi w pamięci jako pierwszy polski FPS z prawdziwego zdarzenia. Jeśli lubisz takie klimaty i lubisz FPS’y gdzie trzeba podejmować wybory taktyczne i moralne oraz nie zwracasz zbytnio uwagi na starzejąca się szatę graficzną to gra może dać ci wiele satysfakcji. Mi dała wiele przyjemności i radochy i tak ją zapamiętam.

2 komentarze:

  1. w jakiejś gazecie spotkałem się z opinią, że w momencie ukazania się tej gry, była to gra z najlepiej odwzorowanym lasem. pomimo tej niebagatelnej zalety, Chrome nigdy mnie nie zachwycił.

    artek

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie wtedy las dosyć ładnie wyglądał i wogóle resztę grafiki nie wypadała źle w starciu z innymi potentatami w branży gier fps.

    OdpowiedzUsuń